dunkelheit.flog.pl
Willkommen in der Dunkelheit
18.
29.06.2010, 18:15:28
Aparat: OLYMPUS IMAGING CORP. - EXIF↓
Model: E-400
Przysłona: f/1.0
Ogniskowa: 0.0mm
Naświetlanie: 1/1000s
ISO: 100
Ukochany.
Oto zaczyna się pierwszy dzień odkąd nie jesteś mój. A właściwie, odkąd stwierdziłeś, że to już dla Ciebie zbyt wiele. Nie czuję, że Cię straciłam. Nie powiedziałeś ostatniego słowa. O ile dobrze mi się wydaje, po raz pierwszy ostatnie słowo nie należało do Ciebie...
Czuję się raczej jakbyśmy byli jedynie w separacji, z nadzieją na zejście się w przyszłości. W tym przypadku na spotkanie... Bo tak chyba właśnie jest. Przynajmniej mi tak na to wygląda...
Nie powiedziałeś mi żadnego przykrego słowa.
Nawet nie zwaliłeś na mnie winy. Nic, co mogłoby mnie zaboleć tak bardzo, bym płakała po nocach. By ta strata Ciebie dotarła do mnie tak mocno...
Przykra była tylko sytuacja. Jednak nie bardziej przykra od tych, które już się zdarzały, ale poprzez które nie kończyłeś... a które ja za każdym razem wybaczałam. Skoro więc wybaczałam już gorsze rzeczy, teraz nie potrafię nawet płakać. Dziwnie tak, ten koniec wydawał mi się w wyobrażeniach... tragiczniejszy?
Nie wiem, czy to lepiej. W ogóle nie wiem, co mam teraz zrobić. Miałam już perspektywy, ale mi je zmąciłeś. Nie wiem, czy mam zostać przy tym, co już udało mi się osiągnąć i t o właśnie pogłębiać, czy brnąć dalej. Nie wiem, czy jeżeli do Ciebie przyjadę, to czy do mnie wyjdziesz.
Wszak nie chciałeś mi jednoznacznie odpowiedzieć...
Więc stoję w miejscu. A właściwie wiszę.
Nie wyobrażając sobie życia bez Ciebie,
wyobrażam sobie, że jesteś, wisząc na żyrandolu
głową w dół i czekając na rozwój wydarzeń.
Komentarze
+ dodaj
Dodaj komentarz
Poleć to zdjęcie znajomym

Podaj swój adres e-mail
Podaj adresy e-mail znajomych
Napisz wiadomość
Przepisz kod z obrazka:














verq
19 miesięcy temu
Przecudone zdjęcie ;)
verq: Przecudone zdjęcie ;)